Pomysł miał Cezary Wołodko

Pewnego popołudnia 1998 roku w gdyńskim klubie “Flota” pojawił się Pan Cezary Wołodko. Miał pomysł na atrakcyjne przedsięwzięcie. Właściwie to nie był jego pomysł ale tylko chęć przeniesienia tego co zobaczył na wielu arenach innych krajów – widowiskowych zmagań siłaczy.

Przyjechał do “Floty”, gdyż tu trenował pasjonat sportów siłowych Janek Łuka. Pan Cezary potrzebował znawcę dźwigania i trafił w dziesiątkę zwracając się do 18-krotnego mistrza Polski.

Kilka zdjęć z I Mistrzostw Polski Strongman w 1999 r.

Arkadiusz Makurat w zegarze

Lubomir Libacki w spacerze farmera

Piotr Jarmolik w "czułym uścisku"

Zresztą, dajmy głos samemu Janowi Łuka