Nigdy się nie poddawaj

Jan Łuka zajął kiedyś 4 miejsce na Mistrzostwach Świata w Wyciskaniu Leżąc. Wszyscy jego podopieczni z gdyńskiej Floty zdobyli wtedy medale. Z jednej strony radość z osiągnięć kolegów a z drugiej ból porażki, bo sportowcy bardzo nie lubią być tuż za podium…

Janek wracając z tamtych zawodów podjął postanowienie o wielkiej rehabilitacji swojego wizerunku, w końcu był już 18 – krotnym mistrzem Polski. Cztery lata wielkiej walki z ciężarami i z samym sobą zajęła mu realizacja tego postanowienia. I dopiął swego zdobywając nie tylko tytuł mistrza świata seniorów ale także pobijając rekord świata.

Posłuchaj o tym

Posłuchaj o tym samym wydarzeniu relacji Ryszarda Rećko, przyjaciela Janka i świadka tych wydarzeń