Denerwują mnie “znawcy”
Jan Łuka osiągnął bardzo wiele w sporcie, który kocha i któremu się poświęcił. O tym znajdziesz w odnośnikach na górze strony. Polska to piękny kraj a Polacy są specyficzni. Dostaję komentarze, w których “eksperci” oskarżają naszego mistrza o to, że połknął w swoim sportowym życiu wagon sterydów. Ci ludzie głoszą o zabójczej stronie wspomnianych wspomagaczy. Ba , uruchamiają nawet strony by dowodzić, że tylko trening tzw. naturalny, nawet bez suplementów ma sens a koksy zabierają zdrowie i skracają życie. Pewnie mają dużo racji ale czy całą rację?
Jeśli wejdziesz na niektóre fora dyskusyjne możesz nabrać z kolei przekonania, że tylko trening na anabolikach ma sens. Nawet ryzykując życie. Szaleńców nie brakuje a jeśli uświadomimy sobie, że dzisiaj rynek sterydów to w 99 procentach czarny rynek, a ludzie, którzy w nim działają nie mają skrupułów a producenci dla brudnego zysku podrabiają znane i poszukiwane produkty…. to wygląda to rzeczywiście strasznie! Trzymać się od niego jak najdalej!
Wiemy jednak, że sterydy ratują często życie i zdrowie bo są to bardzo skuteczne leki. Zatem mają określone działania lecznicze i skutki uboczne. Warto jednak pomyśleć o tym kiedy są takie wspaniałe i w jakich warunkach musi się to odbyć.
Czy jest sens oskarżać starego mistrza skoro go nigdy nie zdiagnozowano na obecność niedozwolonych substancji w organizmie? Myślę, że głównymi oskarżycielami są ci, którzy sami brali ale takich wyników nie osiągnęli bo nie mieli na tyle wizji, samozaparcia i talentu by osiągnąć podobne wyniki. I w tym momencie odkrywamy absolutną prawdę o przyczynach wielotetniej i nadzwyczajnej formy Łuki – WIZJA, SAMOZAPARCIE, KONSEKWENTNY, MĄDRY TRENING. Wszystko inne jest w tym kontekście nieistotne a dywagacje na temat koksów są tylko tematem zastępczym by stanowić dla niejednego niedoszłego mistrza usprawiedliwienie braku wizji i wytrwałości…


#1 by Maciej on Wrzesień 14th, 2011
| Quote
Ludzie gadają mnóstwo pierdół. W necie, jest to nagminne. Nie wierzę w to, że Jan Łuka brał sterydy-no bo niby po co? Z tego co wiem, nie jest człowiekiem, który pcha się na afisz.
#2 by Diego on Listopad 7th, 2011
| Quote
Lekka dygresja i od razu zaznaczam nie chce tu oczerniać pana Jana Łuki, jestem pod wrażeniem jego sukcesów w sporcie i marzę żeby osiągnąć choć w połowie taką formę, ale dzisiejsze testy antydopingowe w ogóle nie są skuteczne więc trudno będzie stwierdzić czy ktoś “kuł się” lub nie. Powszechna opinia że, “branie sterydów” jest złe jest mylna według mnie, a wynika ona zapewne z tego że, wielu chłystków zaczynających zabawę z ciężarem zamiast wziąć się za trening i porządną dietę od razu zaczynają brać się za “saa” i “odbija im palma” przez co tworzy się taka a nie inna opinia o sterydach anabolicznych. Dla mnie osoby które naprawdę trenują i korzystają z sterydów trenują jeszcze ciężej niż ci którzy ich nie biorą. Chcę jeszcze zaznaczyć że, nie korzystam z sterydów ale też nie wiem co przyniesie przyszłość. Pozdrawiam