Jan Łuka wrócił i wygrał

11 grudnia 2015 roku w Łodzi odbyły się Mistrzostwa Europy weteranów w martwym ciągu i wyciskaniu sztangi w leżeniu. Jan Łuka wystartował w tej pierwszej konkurencji. Poniżej krótka relacja z efektów tego startu i wywiad po starcie.

Nasz mistrz 7 czerwca skończy 67 lat, a trenuje już… brakuje mu kilkunastu miesięcy do 50-tki. Tyle lat życia nie ma większość jego fanów. A seniora, weterana sportów siłowych warto słuchać. W końcu niewielu sportowców ma tak długą karierę. Zapraszam do obejrzenia wywiadu z Jankiem Łuka na temat: Czy 60-latek może rozpocząć treningi na siłowni

Kolejny rekordowy wyczyn Jana Łuki

W dniu 3 września 2014 roku w hali Arena Gdynia w przerwie meczu piłki ręcznej, nasz siłacz podołał ciężarowi 425 kg w tzw. „żelaznym ciągu”. Jest to kolejny jego rekord w tym boju. Przypomnę, że 7 czerwca skończył 65 lat. Jego przypadek udowadnia, że człowiek może robić postępy w sportach siłowych nawet w baardzo dojrzałym wieku i nawet na poziomie wysoce wyczynowym.

Przypomnę, że bój ten polega na podniesieniu sztangi usadowionej na podstawach o wysokości 30 cm, a gryf należy trzymać gołymi rękoma (bez pasków jak to czynią często strongmani) i nie wolno stosować przechwytu, czyli obie dłonie muszą być na sztandze w nachwycie albo obie dłonie w podchwycie.

W tym boju nie wystarczy mieć silnych pleców. Główna trudność w podnoszeniu dużych ciężarów tkwi w utrzymaniu sztangi. Strongmani potrafią podnieść większe ciężary ale z użyciem pasków.

Tak:

Wyznanie Jana Łuki o sterydach

Posłuchaj rozmowę z Janem Łuka o sterydach.

400 kg i kolejne zmagania Żelaznego Jana

Dzięki wspaniałomyślności TVP Gdańsk otrzymaliśmy kolejny film o zmaganiach Żelaznego Jana z 4oo kilogramową sztangą.

1 czerwca w Sopocie odbyły się kolejne pokazy siłaczy. Molo już nie raz okazało swoją gościnność a tym razem Jan Łuka kolejny raz sprawdził czy nadal może poprawiać swoje wyśrubowane rekordy. Siłacz ciągle pokazuje, że ludzkie możliwości są niezbadane i mimo 64 lat można poprawiać nawet wybitne wyniki.

Jan Łuka trenuje już nieprzerwanie 46 lat i to jest klucz do takiej formy.

Tak:

64 letni Jan Łuka nie odpuszcza

Jan Łuka ciągle ma głód rekordów. Obecnie przygotowuje się do kolejnej próby wpisania się do Księgi Rekordów Guinessa.
2 czerwca ok. godz 12-tej, na molo w Sopocie podejmie się próby pobicia swojego rekordu w tzw. żelaznym ciagu. Konkurencja będzie polegała na podniesieniu maksymalnie dużo razy sztangi o ciężarze 400 kg w czasie 3 minut.
Zobacz jak przygotowuje się do tej próby

Kolejny wyczyn Jana Łuki na Mikołajki 2012

6 grudnia  w jednej z sopockich szkół strongmani walczyli w „żelaznym ciągu”. Najlepszy z nich Krzysztof Kacnerski podniósł 350 kg i próbował nawet 400 kg ale nieudanie.

Poza konkursem pokazał się weteran Jan Łuka podnosząc 410 kg. Zwycięzca konkursu jest podopiecznym naszego mistrza i ma wielkie możliwości, zwłaszcza w ciągach i wyciskaniach na barki. Jest nawet współrekordzistą Polski (razem z Radzikowskim) w wyciskaniu hantla jednorącz.

Jan Łuka znowu zaskakuje

20 października w Gdańsku Jan Łuka znowu postawił sobie wyżej poprzeczkę. Tym razem wykonał próbę z ciężarem 400 kg w swojej koronnej konkurencji w żelaznym ciągu z podstawek. Próba polegała na podniesieniu jak największą ilość razy sztangi o ciężarze 400 kg  w czasie 3 minut. Przypomnę, że 21 lipca br. podniósł 350 kg 15 razy w podobnej próbie.

Kiedy usłyszałem od Jana, że będzie próbował się z 400 kilogramową sztangą, nie mogłem uwierzyć. 1o miesięcy wcześniej byłem naocznym świadkiem jak z największym trudem uporał się z 405 kg zaledwie 1 raz. Wtedy to już wyglądało na kosmos i film szybko został obejrzany ponad 100.000 razy. A teraz przecież ma już 63 lata i ten rok więcej, myślę, że nie działa już na jego korzyść. A może ta próba dowodzi właśnie czegoś innego, że systematyczny trening zupełnie zmienia kryteria oceny?

Zobacz sam co się działo.

Jan Łuka 370 kg 5 razy

350kg x 10 Jana Łuki w Żukowie 25 sierpnia 2012

Miesiąc wcześniej Jan podniósł 350 kg 15 razy ale z przerwami w ciągu 3 minut. Teraz zechciał się sprawdzić z tym samym ciężarem ale bez wypuszczania sztangi z rąk i odpoczynków. Dał radę 10 razy, zobacz sam

Letnie występy Jana Łuki

Dzięki uprzejmości serwisu www.my3miasto.pl udostępniamy na naszej stronie filmiki z występami Jana Łuki